Get Adobe Flash player
Z branży
  • Wakacyjne zakupyWakacyjne zakupy
    Sezon letni w pełni, a wraz z nim nadeszła chęć na jakiś wakacyjny wyjazd. Po wybraniu miejsca wypoczynku warto wybrać się na zakupy, by w trakcie urlopu nie zamartwiać się …
  • Ziarnko prawdy czy złe języki?Ziarnko prawdy czy złe języki?
    Mówi się, że w nawet najgłupszej historii znajduje się ziarnko prawdy. W końcu, gdyby jakaś pogłoska była po prostu wyssana z palca, to na pewno by nie powstała. Nawet złe …
  • Rodzinne zakupy w galeriach handlowychRodzinne zakupy w galeriach handlowych
    Początek dwudziestego pierwszego wieku stał się erą galerii i centrów handlowych. Powoli wymierają małe okoliczne sklepiki, wszystko zaczyna kręcić się wokół coraz to nowszych i co raz to większych molochów. …

Kijki do nordic walking

Potrzebne kijki. Coraz więcej ludzi spotykam z kijkami w czasie spaceru. Dziwiłam się po co ludzie z tym chodzą, jak to w niczym nie pomaga. Wreszcie wyjechaliśmy w nasze polskie góry. Dopiero wtedy doceniłam kijki do nordic walking. Jak to fajnie iść w góry i mieć taką pomoc. Na szczęście górale nie są prymitywni i mieli na swoich straganach kijki w różnych kolorach. Byliśmy we trójkę w tych górach, ale tylko nasz syn nie chciał z kijkami chodzić. Mnie było bardzo wygodnie, szczególnie jak wchodziliśmy na Gubałówkę. Mój mąż też docenił kijki do nordic walking jak wchodziliśmy na Giewont. To do dopiero była przygoda. Szliśmy w miarę spokojnie tylko dopiero pod samym wejściem na szczyt przy łańcuchach te kijki zaczęły nam bardzo przeszkadzać. Ja swoje zabrałam a mąż rzucił w dół bo trudno mu było z nimi wchodzić. Bardzo mi było szkoda, że jedna para się zmarnowała. Weszliśmy na górę pod sam krzyż, a za nami młody chłopak z kijkami męża. To był po prostu cud, że znalazł te kijki, i że chciał nam je oddać. Mąż mu podziękował i spokojnie zeszliśmy na dół.

Leave a Reply